Amadeusz to spektakl, którego akcja rozgrywa się w XVIII-wiecznym Wiedniu. Opowiada o burzliwej relacji dwóch kompozytorów – Wolfganga Amadeusza Mozarta i Antonio Salieriego. Stabilna pozycja Salieriego na dworze cesarza Józefa II zostaje naruszona przez Mozarta – młodego geniusza o niezwykłym talencie, ale też kontrowersyjnym charakterze. Muzyka Amadeusza wzbudza podziw u nadwornego kompozytora, z czasem jednak zazdrość, a wreszcie zawiść. Salieri postanawia zniszczyć rywala, jest bowiem przekonany, że Bóg zesłał Mozarta by go upokorzył. Warto przytoczyć fragment wywiadu Piotra Siekluckiego (reżysera spektaklu) z Jerzym Fedorowiczem (aktorem wcielającym się w rolę Salieriego na łożu śmierci) :
„PS: (…) Kim dla ciebie jest Antonio Salieri?
JF: Salieri kocha muzykę do bólu… aż pojawia się ktoś, kto wie o wiele więcej o jej tajemnicach. Wie, że nie jest w stanie mu dorównać. Pojawia się zazdrość i wściekłość. Ale jednocześnie w ostatnim monologu w „Amadeuszu” Salieri mówi: „Dziura w ziemi przysypana wapnem, bez tabliczki”. Gorzkie słowa, które pokazują, że jednak stoi po stronie artystów, bo nie godzi się, by artystę chować bez tabliczki upamiętniającej. Salieri nie może wypowiedzieć się muzyką tak jak by chciał… i to jest strasznie bolesne. Nie może sobie poradzić z brakiem talentu. Jego cierpienie może być bliskie wielu osobom. Ja też przechodziłem przez podobne wątpliwości.”
Spektakl jest głęboką refleksją nad ludzką naturą i granicami zazdrości. Ukazuje, jak bardzo destrukcyjna może być rywalizacja oraz jak cienka linia dzieli wielkość od szaleństwa. „Amadeusz” to przedstawiona w dynamicznej i emocjonującej formie sztuka opowiadająca o pasji, sztuce i ludzkich słabościach.
Warto wspomnieć też o wrażeniach wizualnych przedstawienia. Minimalistyczna scenografia jest bardzo sugestywna i pełna symboliki. Kostiumy i makijaże idealnie nawiązują do wnętrza bohaterów. Na szczególną uwagę zasługuje strój Mozarta, który swoją ekstrawagancją odzwierciedla jego buntowniczą i nieokiełznaną naturę.
Sercem przedstawienia jest muzyka. Kompozycje Mozarta w aranżacji i wykonaniu młodych artystów nadają spektaklowi wyjątkowy charakter. Po spektaklu Jerzy Fedorowicz zapewnił, że aktorzy śpiewali bez playbacku, wielu bowiem widzów nie dowierzało w autentyczność wykonania utworów na żywo.
Strona wizualna i muzyczna spektaklu tworzy harmonijną całość, która przyciąga uwagę i wzbudza emocje. To nie tylko opowieść, ale także estetyczne doświadczenie, które na długo pozostaje w pamięci.
Spektakl wzbudził we mnie osobistą refleksję… Niezależnie od epoki, zazdrość, ambicja, podziw i zawiść są głęboko ludzkimi emocjami, które wciąż nas dotykają. Historia Mozarta i Salieriego pokazuje, że sukces może być równie trudny do zniesienia dla tych, którzy go osiągają, jak i dla tych, którzy stoją w cieniu. Współczesne społeczeństwo zmaga się z podobnymi dylematami – co zrobić, gdy ktoś osiąga sukces? Podziwiać go, wspierać czy próbować go zniszczyć? Każde z tych działań ma swoich wykonawców, a wybór, jaką postawę przyjmiemy, jest jednocześnie wyborem, jakimi ludźmi chcemy być…
- Autor: Peter Shaffer
- Przekład: Maciej Stroiński
- Reżyseria: Piotr Sieklucki
- Scenografia i kostiumy: Łukasz Błażejewski
- Kierownictwo muzyczne i aranże: Paweł Harańczyk
- Ruch sceniczny: Karol Miękina
- Asystent scenografa i charakteryzacja: Artur Świetny
- Charakteryzacja: Julia Kubacka
- Reżyseria światła: Wojciech Kiwacz
- Realizacja dźwięku: Bogdan Czyszczan, Marcin Pater
Obsada:
- Salieri: Jerzy Fedorowicz
- Salieri lat 44: Marcin Kalisz
- Salieri lat 10: Jonatan Maciejowski
- Wolfgang Amadeusz Mozart: Vitalik Havryla
- Konstancja Weber: Nina Stec
- Cesarz Józef II: Sławomir Sośnierz
- hrabia von Strack: Jacek Strama
- hrabia Orsini-Rosenberg: Janusz Marchwiński
- baron von Swieten: Marcin Mróz
- Venticelli: Michał Sienkiewicz, Alex Spisak
- Katherina Cavalieri: Martyna Kleszczewska